- Jak zaburzenia metaboliczne wpływają na rozwój i nasilenie chorób skóry?
- Które schorzenia dermatologiczne są najsilniej związane z insulinoopornością?
- Jakie modyfikacje diety mogą wspomóc leczenie problemów skórnych?
- W jaki sposób kontrola poziomu cukru we krwi poprawia stan skóry?
- Jakie nowoczesne terapie metaboliczne mogą pomóc w leczeniu chorób dermatologicznych?
Jak zaburzenia metaboliczne wpływają na zdrowie skóry?
Metaanaliza obejmująca 37 badań z udziałem 13 830 pacjentów wykazała, że zespół metaboliczny występuje ponad trzykrotnie częściej u osób z chorobami dermatologicznymi. Ryzyko rozwoju problemów skórnych u pacjentów z zaburzeniami metabolicznymi jest 3,28 razy wyższe niż u osób zdrowych. Zespół metaboliczny to zestaw powiązanych czynników ryzyka, obejmujący otyłość brzuszną, zaburzenia gospodarki węglowodanowej, nieprawidłowy profil lipidowy i nadciśnienie tętnicze.
Insulinooporność – stan, w którym organizm słabiej reaguje na insulinę – odgrywa kluczową rolę w rozwoju wielu schorzeń skóry. Podwyższony poziom insuliny we krwi aktywuje receptory dla insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1), co prowadzi do nadmiernego namnażania komórek skóry i nasilenia stanów zapalnych. Mechanizm ten dotyczy między innymi łuszczycy, trądziku i łysienia androgenowego.
Szczególnie istotne jest to, że choroby skóry mogą być pierwszym widocznym sygnałem poważniejszych zaburzeń metabolicznych. U pacjentów z łuszczycą i cukrzycą typu 2 poziom glukozy na czczo, hemoglobiny glikowanej (HbA1c) oraz wskaźnika insulinooporności HOMA-IR był znacząco wyższy niż u osób chorujących tylko na łuszczycę. To odkrycie podkreśla znaczenie kompleksowej diagnostyki metabolicznej u pacjentów dermatologicznych.
Dlaczego łuszczyca wiąże się z zaburzeniami metabolicznymi?
Łuszczyca to przewlekła choroba immunologiczna charakteryzująca się ogólnoustrojowym stanem zapalnym. Badanie obejmujące 425 osób – w tym 86 z łuszczycą, 69 z łuszczycą i cukrzycą typu 2 oraz 120 z samą cukrzycą – pokazało wyraźny wzorzec metaboliczny. Pacjenci z obiema chorobami mieli istotnie wyższe stężenie glukozy na czczo, insuliny oraz wskaźnika insulinooporności w porównaniu do osób z samą łuszczycą.
Kluczową rolę w powiązaniu łuszczycy z zespołem metabolicznym odgrywa interleukina 9 (IL-9) – białko sygnalizacyjne układu odpornościowego. U pacjentów z łuszczycą i zespołem metabolicznym poziom IL-9 był znacząco podwyższony. Co więcej, stężenie tej cytokiny korelowało dodatnio z obwodem talii, wskaźnikiem masy ciała (BMI), insulinoopornością, ciśnieniem krwi i poziomem trójglicerydów.
Obiecujące wyniki przynoszą również badania nad probiotykami. Suplementacja Bifidobacterium infantis 35624 przez 6-8 tygodni znacząco obniżyła poziom białka C-reaktywnego (CRP) u pacjentów z łuszczycą, a także zmniejszyła stężenie TNF-α. Te odkrycia sugerują, że modulacja mikrobioty jelitowej może być skutecznym uzupełnieniem standardowego leczenia dermatologicznego.
Jak kontrola glukozy wpływa na stan skóry w trądziku?
Trądzik to przewlekłe zapalenie jednostek włosowo-łojowych, które może być pierwszym widocznym sygnałem zaburzeń metabolicznych. Badanie z udziałem 162 pacjentów powyżej 20. roku życia wykazało, że osoby z trądzikiem znacznie częściej cierpią na zespół metaboliczny (12,3% vs 2,6%) oraz insulinooporność (11,7% vs 3,8%) w porównaniu do grupy kontrolnej. Co istotne, oba zaburzenia występowały częściej u osób z ciężkim trądzikiem.
Mechanizm powstawania trądziku związanego z zaburzeniami glikemicznymi jest dobrze poznany. Dieta o wysokim indeksie glikemicznym – bogata w cukry proste i wysoko przetworzone węglowodany – powoduje gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi. Trzustka reaguje zwiększonym wydzielaniem insuliny, co z kolei pobudza produkcję insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1). Podwyższony poziom IGF-1 prowadzi do nadmiernego namnażania komórek skóry, powstawania zaskórników, zwiększonej produkcji androgenów i nasilenia stanu zapalnego.
Metaanaliza badań potwierdza, że spożycie nabiału – szczególnie mleka – zwiększa ryzyko trądziku, głównie ze względu na insulinotropowe działanie białek serwatkowych i stymulację IGF-1 przez kazeinę. Fermentowane produkty mleczne, takie jak jogurt, nie mają takiego wpływu, ponieważ proces fermentacji zmniejsza aktywność szlaku mTORC1. Z kolei dieta bogata w ryby, owoce i warzywa może redukować ryzyko trądziku dzięki zawartości kwasów omega-3 i wysokiej zawartości błonnika, które obniżają poziom IGF-1.
Co czarny liszaj mówi o Twoim metabolizmie?
Czarny liszaj (acanthosis nigricans) objawia się aksamitnymi, ciemnymi przebarwieniami skóry, najczęściej w fałdach skórnych – na karku, w pachwinach i pod pachami. Stan ten często towarzyszy pogrubieniu skóry i rozmazanym granicom zmian. Szczególną postacią jest czarny liszaj twarzy, zwany również melanozą metaboliczną, który pojawia się jako brązowo-czarne przebarwienia na czole, skroniach i policzkach.
W ostatniej dekadzie badania coraz wyraźniej łączą czarny liszaj z insulinoopornością i otyłością, czyniąc go widocznym markerem zespołu metabolicznego. Zmiany skórne powstają w wyniku namnażania komórek naskórka (keratynocytów) i fibroblastów skóry właściwej, napędzanego przez wysoki poziom insuliny, która aktywuje receptory dla IGF-1. Hiperinsulinemia podnosi także poziom wolnego IGF-1 we krwi poprzez zmniejszenie stężenia białek wiążących IGF (IGFBP), co dodatkowo promuje rozwój czarnego liszaja.
Innym mediatorem łączącym czarny liszaj z insulinoopornością jest czynnik pochodzący z nabłonka pigmentowego (PEDF). Białko to stymuluje lipolizę w adipocytach i aktywuje prozapalne kinazy, a jego poziom koreluje z insuliną na czczo i wskaźnikiem HOMA-IR. PEDF występuje obficie w melanosomach skóry twarzy, przyczyniając się do zwiększonego przebarwienia. Co optymistyczne, zmiany te mogą ustępować wraz z utratą wagi i zmianami stylu życia, co potwierdza znaczenie interwencji metabolicznych w leczeniu tego schorzenia.
Czy łojotokowe zapalenie skóry sygnalizuje problemy metaboliczne?
Łojotokowe zapalenie skóry to przewlekłe schorzenie charakteryzujące się łuszczącymi się, rumieniowymi płytkami na skórze. Choć wiedza o systemowych skutkach tej choroby jest wciąż ograniczona, badania wskazują na wyraźny związek z zaburzeniami metabolicznymi.
Badanie z udziałem 53 pacjentów z łojotokowym zapaleniem skóry i 50 zdrowych osób wykazało istotne różnice metaboliczne. Grupa chorych miała znacząco wyższą masę ciała, obwód talii oraz częściej występującą rodzinną historię zaburzeń metabolicznych. Kluczowe parametry – insulina na czczo, poziom trójglicerydów, wskaźnik HOMA-IR oraz dwugodzinny pomiar glukozy w doustnym teście tolerancji glukozy (OGTT) – były znacząco podwyższone u pacjentów z łojotokowym zapaleniem skóry. Co szczególnie istotne, insulinooporność występowała u 58,49% pacjentów z tym schorzeniem w porównaniu do zaledwie 22% w grupie kontrolnej.
Metaanaliza 37 badań obejmująca 13 830 uczestników potwierdziła te obserwacje. Osoby z łojotokowym zapaleniem skóry oraz trądzikiem różowatym wykazywały zwiększoną skłonność do insulinooporności, nadciśnienia tętniczego i podwyższonych poziomów lipidów we krwi. Dla łojotokowego zapalenia skóry współczynnik szans (OR) wyniósł 2,45, co wskazuje na znaczącą korelację między tym schorzeniem a zespołem metabolicznym. Te odkrycia podkreślają potrzebę holistycznego podejścia do leczenia pacjentów z łojotokowym zapaleniem skóry, uwzględniającego ocenę i korekcję zaburzeń metabolicznych.
Jaka jest rola diety w leczeniu trądziku odwróconego?
Trądzik odwrócony (hidradenitis suppurativa, HS) to przewlekła choroba zapalna skóry charakteryzująca się bolesnymi zmianami w okolicach bogatych w gruczoły apokrynowe – w pachwinach, pachach, pod piersiami i w okolicy płciowo-odbytowej. Schorzenie to często współistnieje z otyłością, zespołem metabolicznym, cukrzycą typu 2, insulinoopornością i zespołem policystycznych jajników.
Koncepcja „osi skóra-jelito” sugeruje połączenie między mikrobiotą jelitową a zdrowiem skóry, przy czym dieta wpływa na szlaki insuliny i IGF-1, które mogą odgrywać rolę w patogenezie HS. Co istotne, połączenie to wykracza poza sygnalizację metaboliczną – opiera się również na wspólnej sieci neuroimmunologicznej wywodzącej się z ektodermy nerwowej. Komórki pochodzące z grzebienia nerwowego, w tym czuciowe neurony skórne, neurony jelitowe i towarzyszące im komórki immunomodulujące, tworzą trwały system dwukierunkowej komunikacji łączący sygnały zapalne i metaboliczne z jelit z aktywnością immunologiczną skóry.
Przegląd systematyczny dotyczący stosowania metforminy w leczeniu HS objął 133 pacjentów z sześciu badań. Większość uczestników to kobiety z nadwagą lub otyłością. Monoterapia metforminą przyniosła poprawę w większości przypadków, a działania niepożądane były łagodne i przemijające. Metformina zmniejsza stężenie prozapalnych cytokin, takich jak TNF-α i IL-17, które są zaangażowane w patogenezę HS. Te obiecujące wyniki wskazują na potrzebę dalszych badań klinicznych porównujących metforminę z placebo w leczeniu trądziku odwróconego.
Przegląd badań sugeruje, że przyjęcie śródziemnomorskiego stylu życia i diety wraz z konwencjonalną terapią może przynieść efektywne kosztowo korzyści. Z drugiej strony, produkty o wysokim indeksie glikemicznym oraz nabiał mogą nasilać objawy HS, prawdopodobnie poprzez mechanizmy związane z insulinoopornością i stanem zapalnym. Badacze wskazują na potencjalną rolę diety bezdrożdżowej, suplementacji cynkiem i witaminą B12, przerywanego postu oraz ograniczenia spożycia rafinowanego cukru i nabiału jako kierunki przyszłych badań. Należy jednak podkreślić, że sama dieta nie wystarcza – skuteczne leczenie HS wymaga dodatkowej terapii farmakologicznej.
Czy łysienie androgenowe może być oznaką zaburzeń metabolicznych?
Łysienie androgenowe (AGA) to przewlekły proces miniaturyzacji mieszków włosowych skóry głowy, napędzany wrażliwością na dihydrotestosteron (DHT). Coraz więcej dowodów wskazuje na zespół metaboliczny i insulinooporność jako istotne czynniki systemowe przyczyniające się do tego schorzenia.
Metaanaliza 19 badań kliniczno-kontrolnych obejmująca 2531 uczestników wykazała, że łysienie androgenowe wiąże się z 3,46-krotnie wyższym ryzykiem zespołu metabolicznego (95% CI 2,38-5,05). Ryzyko to było szczególnie wysokie u kobiet, osób z wczesnym początkiem łysienia (przed 36. rokiem życia) oraz u pacjentów afrykańskiego pochodzenia. Osoby z AGA miały wyższy BMI, obwód talii, poziom trójglicerydów, ciśnienie krwi i glukozę na czczo oraz niższy poziom cholesterolu HDL w porównaniu z grupą kontrolną.
Duże badanie przeprowadzone w Finlandii obejmujące 154 mężczyzn z wczesnym łysieniem androgenowym i 154 dopasowanych pod względem wieku kontroli wykazało wyraźne współwystępowanie stanów związanych z insulinoopornością. Pacjenci z AGA mieli wyższy BMI (27,1 vs 25,1 kg/m²) i byli znacznie częściej z nadwagą (OR 2,90) lub otyłością (OR 2,46). Stosowanie leków kardiometabolicznych było również podwyższone, w tym leków przeciwnadciśnieniowych (OR 2,09) i hipolipemizujących (OR 4,45). Zgrupowane czynniki ryzyka insulinooporności występowały znacznie częściej w grupie AGA (13,2% vs 3,1%; OR 4,79), a hiperinsulinemia była zwiększona (44,8% vs 29,8%; OR 1,91).
Mechanistycznie, sygnalizacja insulinowa dostarcza biologicznego wyjaśnienia związku między insulinoopornością a miniaturyzacją mieszków włosowych napędzaną przez androgeny. Hiperinsulinemia tłumi globulinę wiążącą hormony płciowe, zwiększając tym samym stężenie wolnego testosteronu i nasilając działanie androgenów na mieszki. Insulina moduluje również steroidogenezę w komórkach Leydiga, wpływając na geny zaangażowane w syntezę androgenów i prowadząc do wydzielania testosteronu i DHT. To zbieżne działanie podwyższonych biodostatecznych androgenów, dysfunkcji metabolicznej oraz zmian zapalnych i naczyniowych potwierdza model AGA jako skórnego markera leżącej u podstaw insulinooporności.
Czy atopowe zapalenie skóry wiąże się z zaburzeniami glukozy?
Atopowe zapalenie skóry (AZS) to przewlekła choroba zapalna charakteryzująca się dysfunkcją bariery naskórkowej i zaburzeniami immunologicznymi typu 2. Systemowy profil zapalny AZS oraz zmiany w gospodarce lipidowej wzbudziły zainteresowanie potencjalnymi powiązaniami z zespołem metabolicznym, otyłością i insulinoopornością, szczególnie u osób z cięższą lub uporczywą postacią choroby.
Kontrolowane badanie fizjologiczne obejmujące 32 osoby porównało 16 dorosłych z długotrwałym łagodnym do umiarkowanego AZS z 16 dopasowanymi kontrolami. Uczestnicy przeszli 3-godzinną klamrę hiperinsulinemiczno-euglikemiczną oraz doustny test tolerancji glukozy. Glukoza na czczo, HbA1c i wszystkie parametry OGTT były porównywalne między grupami, bez różnic w wydzielaniu insuliny, funkcji komórek beta czy odpowiedzi glukagonu i GIP. Jedyną różnicą hormonalną był wyższy poziom GLP-1 w grupie AZS. Wrażliwość na insulinę nie różniła się między grupami, co wskazuje, że dorośli z łagodnym do umiarkowanego AZS nie wykazują upośledzenia wrażliwości na insulinę ani homeostazy glukozy.
Z kolei badanie przekrojowe obejmujące 233 628 osób wykazało, że choć AZS ogólnie wiązało się z wyższą dyslipidemią, ale niższym występowaniem cukrzycy i zespołu metabolicznego, dorośli z umiarkowanym do ciężkim AZS wykazywali znacznie wyższą częstość występowania zespołu metabolicznego (17% vs 9,4%), otyłości (22,2% vs 18,6%), cukrzycy (15,9% vs 9,2%), nadciśnienia (27,9% vs 15,3%) i dyslipidemii (47,1% vs 28,5%). Trzecie ogólnokrajowe badanie w Korei wykazało, że kobiety z AZS miały znacznie wyższe szanse na zespół metaboliczny (OR 2,92), otyłość centralną (OR 1,73) i hipertrójglicerydemię (OR 2,20).
Biologicznie, kilka mechanizmów może łączyć AZS z zaburzeniami metabolicznymi. Systemowy stan zapalny typu 2 może zmieniać profil lipidowy, zmniejszać wrażliwość adipocytów na insulinę i wpływać na wątrobową gospodarkę glukozą. Sama glukoza wywiera efekty osmotyczne istotne dla AZS – podwyższenie poziomu glukozy pozakomórkowej zwiększa toniczność tkanek, wyciągając wodę z keratynocytów. Badania wykazują, że glukoza w pocie jest podwyższona podczas ostrego AZS, opóźniając regenerację przeznaskórkowej utraty wody po uszkodzeniu bariery. Te procesy osmotyczne nie są głównymi czynnikami sprawczymi AZS, ale mogą pogarszać suchość skóry i przedłużać zaostrzenia w warunkach stresu metabolicznego.
Dlaczego cukrzyca zwiększa ryzyko grzybiczych zakażeń skóry?
Zapalenie żołędzi wywołane przez drożdżaki Candida to infekcja zapalna charakteryzująca się zaczerwienieniem, świądem, wydzieliną i podrażnieniem nabłonka, najczęściej wywoływana przez Candida albicans. Jest silnie powiązana z zaburzeniami metabolicznymi – szczególnie z cukrzycą, hiperglikemią i glukozurią – w których upośledzona odporność wrodzona, zwiększona lokalna dostępność glukozy i zmieniona funkcja bariery błon śluzowo-skórnych tworzą sprzyjające środowisko dla wzrostu grzybów.
Duże badanie obejmujące 271 840 dorosłych (146 603 mężczyzn; 73 383 z cukrzycą typu 2) określiło roczną częstość zakażeń narządów płciowych wywołanych przez Candida. Wśród mężczyzn z cukrzycą typu 2 częstość zapalenia żołędzi wynosiła 8,4 na 1000 osobolat (95% CI 7,8-9,1), w porównaniu z 2,5/1000 osobolat u dopasowanych kontroli bez cukrzycy. Odpowiadało to skorygowanemu względnemu ryzyku 2,85 (95% CI 2,39-3,39), przy czym najsilniejsze ryzyko względne obserwowano u młodszych dorosłych. Kontrola glikemii silnie wpływała na ryzyko – wskaźniki zakażenia wzrastały stopniowo w zależności od poziomu HbA1c, a mężczyźni ze słabą kontrolą (HbA1c > 8%) mieli znacznie wyższą częstość niż osoby z kontrolą zadowalającą.
W innym badaniu przekrojowym obejmującym 478 mężczyzn uczęszczających do kliniki chorób przenoszonych drogą płciową, częstość kolonizacji Candida wynosiła 26,2%, a zapalenia żołędzi – 18%. Cukrzyca typu 2 była znacznie częstsza u mężczyzn z zapaleniem żołędzi wywołanym przez Candida niż u mężczyzn bezobjawowych (13,8% vs 4,2%) i stanowiła niezależny czynnik ryzyka objawowego zakażenia (wieloczynnikowy OR = 19,39; 95% CI: 7,79-48,27). Inne czynniki ryzyka obejmowały wiek powyżej 40 lat i izolację > 10 kolonii Candida.
Mechanistycznie, podwyższone poziomy glukozy w krążeniu i lokalnie bezpośrednio promują proliferację, adhezję i przetrwanie Candida. Modele eksperymentalne wykazały, że dodanie wysokich stężeń glukozy (do 3000 mg/dL) do moczu zwiększało liczbę żywotnych komórek Candida ponad dziesięciokrotnie, jednocześnie podnosząc minimalne stężenia hamujące azoli i 5-fluorocytozyny. Towarzyszyła temu regulacja w górę genów oporności na leki przeciwgrzybicze (ERG11, CDR1, CDR2, MDR1), co sugeruje, że hiperglikozuria nie tylko napędza wzrost, ale także indukuje adaptacyjne szlaki oporności.
Choć bezpośrednie badania nad interwencją dietetyczną w zapaleniu żołędzi wywołanym przez Candida są ograniczone, ograniczenie rafinowanych cukrów wykazało korzyści w powiązanych stanach, takich jak nawracające kandydozy sromu i pochwy. Dodatkowo, modele zwierzęce sugerują, że dieta ketogeniczna (niskowęglowodanowa) może wzmacniać skuteczność terapii przeciwgrzybiczej. W mysich modelach zakażenia Cryptococcus neoformans i Candida albicans dieta ketogeniczna w połączeniu z flukonazolem znacząco zmniejszyła obciążenie grzybicze w porównaniu z flukonazolem na konwencjonalnej diecie. Ostatecznie, w domenach metabolicznych, drobnoustrojowych i farmakologicznych, hiperglikemia jawi się jako centralny czynnik napędzający ryzyko zapalenia żołędzi wywołanego przez Candida, gęstość kolonizacji i oporność na leczenie, czyniąc optymalizację glikemii kluczowym elementem profilaktyki i terapii.
Co możesz zrobić dla zdrowia swojej skóry i metabolizmu?
Kontrola poziomu glukozy ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia skóry, minimalizując powikłania dermatologiczne, poprawiając gojenie ran i łagodząc objawy zapalnych chorób skóry. Integracja strategii kontroli glukozy w opiekę dermatologiczną reprezentuje istotną zmianę paradygmatu w kierunku kompleksowego zarządzania pacjentem. Przedstawione dowody wskazują, że podwyższone poziomy insuliny i markerów zapalnych znacząco korelują z nasileniem tych schorzeń skóry, sugerując dwukierunkowy związek wymagający uwagi w praktyce klinicznej.
Rozpoznając wzajemne oddziaływanie między zdrowiem metabolicznym a schorzeniami dermatologicznymi, takimi jak trądzik, łuszczyca i trądzik odwrócony, lekarze mogą przyjąć proaktywne podejście ukierunkowane na leżące u podstaw zaburzenia metaboliczne. Podejścia integracyjne, w tym modyfikacje diety i stosowanie probiotyków, wykazały obiecujące rezultaty w zarządzaniu zarówno zdrowiem metabolicznym, jak i objawami dermatologicznymi.
Przyjmując holistyczne ramy leczenia, które uwzględniają regulację glukozy i wrażliwość na insulinę, dermatolodzy mogą poprawić wyniki leczenia pacjentów i potencjalnie zapobiegać progresji powiązanych chorób współistniejących. Przerywany post, spożycie nabiału, higiena snu oraz trening siłowy i aerobowy zostały powiązane z poprawą kontroli glukozy i mogą być badane podczas wspólnego podejmowania decyzji między pacjentami a ich lekarzami. Dalsze badania i innowacje kliniczne pomogą zoptymalizować te podejścia i zapewnią wyjaśnienie optymalnej opieki dla pacjentów doświadczających różnorodnych skórnych manifestacji zaburzeń metabolicznych.
Pytania i odpowiedzi
❓ Jakie choroby skóry są najsilniej związane z zaburzeniami metabolicznymi?
Badania wykazują szczególnie silny związek między zaburzeniami metabolicznymi a łuszczycą, trądzikiem, łojotokowym zapaleniem skóry, trądzikiem odwróconym (HS), łysieniem androgenowym oraz czarnym liszajem. U pacjentów z tymi schorzeniami znacznie częściej występuje insulinooporność, zespół metaboliczny i podwyższony poziom glukozy we krwi. Metaanaliza wykazała, że ryzyko rozwoju problemów skórnych u osób z zespołem metabolicznym jest ponad trzykrotnie wyższe.
❓ W jaki sposób dieta wpływa na stan skóry i kontrolę glukozy?
Dieta odgrywa kluczową rolę w regulacji glukozy i zdrowiu skóry. Produkty o wysokim indeksie glikemicznym powodują gwałtowny wzrost insuliny, co nasila stany zapalne skóry poprzez aktywację IGF-1. Dieta śródziemnomorska, bogata w ryby, owoce, warzywa i kwasy omega-3, może zmniejszać ryzyko problemów skórnych. Badania wskazują również na korzyści z ograniczenia nabiału (szczególnie mleka), rafinowanych cukrów oraz praktykowania przerywanego postu, który zmniejsza markery zapalne.
❓ Czy leki na cukrzycę mogą pomóc w leczeniu chorób skóry?
Tak, niektóre leki stosowane w cukrzycy wykazują potencjał terapeutyczny w dermatologii. Metformina zmniejsza poziom IGF-1 i może poprawiać stan skóry u pacjentów z trądzikiem oraz trądzikiem odwróconym, a także zmniejsza prozapalne cytokiny. Nowsze leki, takie jak agoniści receptorów GLP-1/GIP (np. tirzepatyd), mogą poprawiać gęstość włosów u osób z łysieniem androgenowym poprzez normalizację insulinooporności. Te odkrycia otwierają nowe możliwości terapeutyczne w dermatologii.
❓ Czy probiotyki mogą pomóc w leczeniu zapalnych chorób skóry?
Badania nad osią skóra-jelito wskazują na obiecującą rolę probiotyków. Suplementacja Bifidobacterium infantis 35624 przez 6-8 tygodni znacząco obniżyła poziom białka C-reaktywnego i cytokin prozapalnych u pacjentów z łuszczycą. Probiotyki mogą modulować systemowy stan zapalny poprzez wpływ na mikrobiotę jelitową, co przekłada się na poprawę objawów skórnych. Wymaga to jednak dalszych badań dermatologicznych dla potwierdzenia bezpośrednich korzyści klinicznych.
❓ Czy osoby z problemami skóry powinny badać poziom cukru we krwi?
Tak, szczególnie przy przewlekłych i nawracających chorobach skóry. Badania wykazują, że schorzenia takie jak łuszczyca, ciężki trądzik dorosłych, łysienie androgenowe czy czarny liszaj mogą być pierwszymi widocznymi sygnałami zaburzeń metabolicznych. Dermatolodzy powinni rozważyć zlecenie badań metabolicznych – glukozy na czczo, HbA1c, insuliny i wskaźnika HOMA-IR – u pacjentów z tymi schorzeniami, aby umożliwić wczesną interwencję i zapobiec poważniejszym powikłaniom metabolicznym.



